Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
85 postów 1055 komentarzy

Biologiczno-historyczna Socjologia Krytyczna

Demaskator. - Maciej P. Krzystek, socjolog niezależny. Absolwent Uniwersytetu Szczecińskiego. Studiował również prawo, ekonomię oraz systemy automatyczne. Polski dysydent kulturowy, potomek rycerzy radwanitów herbu chorągwie.

W d.... mam przeszłość Opary i to kim jest!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

- z cyklu: Jak demaskowałem Ryszarda Oparę – fundatora Nowego Ekranu, cz. V (socjologiczne studium przypadku z satyrą w tle)

 

 

 

Każdy rasowy detektyw, robiąc dochodzenie, zastanawia się nad motywem działania przestępcy. Jeśli logicznego motywu nie ma, to detektyw wie, że ma do czynienia z psychopatą.
Analiza społeczna prowadzona przez socjologa krytycznego prowadzona jest w podobny sposób do tego, jak robi to rasowy detektyw z tym, że obok psychopatów, u socjologa są też socjopaci w analizie. Na marginesie polecam zainteresowanym twórczość Agathy Christie i jej najpopularniejsze postaci literackie: Herkules Poirot oraz Jane Marple, tak dla poszerzenia wyobraźni, co mam na myśli łącząc detektywa z socjologiem w analizie mikrosocjologicznej.
 
Ponieważ w cyklu tym zajmujemy się osobą Ryszarda Opary i emanacji tegoż, zatem zastanówmy się, co go motywowało w finansowaniu projektu blogerskiego Nowy Ekran. Dlaczego nowe media?
 
„Jak nie wiemy, o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze” - tę frazę już chyba wszyscy znają w Polsce, i co ważniejsze wiemy, że odpowiada realiom.
 
Wybór padł na „nowe media”, gdyż są zdecydowanie tańsze od tych „starych”. Nie trzeba koncesji, ekspertów, łapówek, drogiego sprzętu, drogiego lobbowania, drogich zawodowców, itd. itp. Do tego, to idealna forma, by zacząć i „porozpychać” się łatwym sumptem w przestrzeni publicznej kosztem naiwnych ideowych wolontariuszy, którzy się akurat sami napatoczyli, to zawsze otwiera „nowe drzwi” i nowe „salony oraz salonki” – typ celebryty to lubi. Na kosztowną stację TV z prawdziwego zdarzenia przyjdzie jeszcze czas, „bo co nagle, to po diable” – to też wszyscy znamy i Opara zna.
 
Wiadomo też, praktyka pokazuje, że najlepsze biznesy robi się na styku z polityką, i to nie tylko w Polsce. WSZĘDZIE!
Jednak oczywiście, „każdy orze jak może”, więc Opara nie ma szans wygrać w tej konkurencji biegu do polityki ani w USA, ani w Australii, ale w Polsce, w kraju swych narodzin i chowu, ma już większe szanse. Pieniądze są potrzebne mniejsze, by marsz do parlamentu zrealizować. I tak się stało, tuż po starcie z Nowym Ekranem, co dzięki grupie wolontariuszy związanej z blogerem ŁŁ wyszło relatywnie tanio, Opara podjął marsz do Parlamentu RP, ale nie na posła, bo po co być rozliczanym z lenistwa ustawodawczego, lecz na senatora, co idealne dla celebryty-biznesmena. Robić nic nie trzeba, myśleć pro publico bono nie trzeba, a immunitet jest, prestiż parlamentarzysty jest, i co najważniejsze więcej otwartych drzwi i możliwości do lobbowania w sprawie swoich biznesów, więcej rautów, spotkań towarzyskich, koktajli, większy wpływ i możliwości manipulacji. Łatwiej więc ugrać swoje.
 
A do ugrania Opara ma teraz dużą kasę, gdyż jest w sporze sądowym z PEKAO S.A. o jakieś 350 mln. zł (poprawcie mnie jeśli kwota jest inna do ugrania). Robi zatem co może nasz salonowy gracz, używa swojego nowego medium do walki w czarnym Public Relations, co ewidentnie odzwierciedla tematyka jego postów na NE na czym głównie skupia swoją aktywność i uwagę. Oczywiście Opara nie ma kwalifikacji, wykształcenia i pojęcia o ekonomii, czy gospodarce, ale na bezczelnego chce sprawiać wrażenie, że ma, gdyż przecież chce wyrwać kasę od banku PEKAO S.A. Sędziowie, też pojęcia nie mają o gospodarce, czy bankowości, więc zawsze to jakaś potencjalna szansa by zrobić wpływ medialny wokół tematu, a ten, znowu jest jakaś szansa, przełoży się na wpływ na sędziów mających wydać werdykt w sporze. „Każdy orze jak może i walczy czym może”.
 
Dlatego też, ten milion użytkowników, którzy się przewinęli przez Nowy Ekran, to przecież zawsze jest jakiś kapitał społeczny, którym się można posłużyć, zmanipulować i przekuć sprytnie na kapitał polityczny. Uruchomiony przez Oparę portal wyborczy PRAWYBORY.NET i udany wpływ na część blogerów, by biegali po mieście i zbierali dla niego wymagane tysiące podpisów, oczywiście oni sądzili, że zbierają te podpisy też dla siebie, jednak to Opara był pierwszym koniem na którego wszystkie mróweczki robiły i pod którego cały ten społeczny wysiłek wyborczy był ustawiony.  
 
Poniżej kilka cytatów z Ryszarda Opary w uzupełnieniu do wyżej już przedstawionego:
 
·                           - NAPRAWA RZECZPOSPOLITEJ. PKT 1 – REFORMA SYSTEMU BANKOWEGO
Ryszard Opara 03.10.2011
„(...)mamy przecież społeczność Nowego Ekranu (która liczy ponad milion użytkowników)!!!”
„(...) Wszystkiego się nie da zrobić na raz.
I wszystkiego, też się nie da zrobić bez...pieniędzy!!!!!!!!
Chyba, że będziemy mieli za sobą społeczeństwo - NARÓD!!!!!!!!!!!!!!!!”
 
„(...)nie można zrobić reformy Państwa - bez Reformy systemu bankowego. To jest absolutny PRIORYTET działania.”
Ryszard Opara 30.09.2011 16:39:04
 
„("(...) Zacznijmy naprawę Naszego Kraju od reformy systemy bankowego.”
·                           Pekao i CDM czyli InsideJob.v01.pl ;Ryszard Opara 22.08.2011
 
No niestety, Wybory przegrane, nie pomogła nawet sprytna akcja wspierania się na (cokolwiek przyblakłym już) autorytecie Szeremietiewa, który promowany był na Jedynce NE przy każdej możliwej okazji. Szeremietiew dał się chyba złapać na ten lep „wazeliny” jak chociażby ta poniżej:
 
Szczerze gratuluję Panie Ministrze. Jestem pewien, że zostanie Pan wybrany na Senatora RP. Naprawdę niewielu jest takich kandydatów jak Pan. Pozdrawiam
 
Dr Opara?
Mieliśmy już w polskim życiu publiczno-politycznym wielu tytularnych samozwańców szukających splendoru w kłamstwie: „magistra” Kwaśniewskiego, lecz później się okazało, że magistrem nie jest. Jest „profesor” Bartoszewski, który dziwnym trafem realnie nie posiada żadnego stopnia ani tytułu naukowego. Wieść niesie, że prawdopodobnie nawet matury nie ma. Obecny prezydent Komorowski miał być hrabią, ale jednak po wyborach przypomniał sobie, że jednak nie jest. Pana Oparę, co więksi wazeliniarze tytułują doktorem, umieszczając dumne „dr” przed nazwiskiem, pomimo tego, że Opara nie posiada naukowego stopnia doktora. Sam Opara nie dementował tego nadużycia, nie wyprowadzał z błędu, nie wiadomo na co licząc(?), by później, jak w części III tego cyklu, miało wyjść na jaw, że nawet lekarzem nie jest.
 
Poklepywanie się z Szeremietiewem, mającego pewną estymę wśród polskich katolików, jednak nie przekonało wszystkich katolików z Nowego Ekranu. Znana dewotka katolicka „Circ” zakwestionowała zuchwałe starania budowania autorytetu podejrzanego „doktora” z Australii i domyślała się kłamstwa i fałszu. Opara jednak usilnie „walczył”, próbując przekonać:
 
·                           @circ
Odpowiadam,

1. Jestem katolikiem, wierze w Boga.

3. Nigdy nie mialem kontaktów ze Slużbami, choć znam wielu wojskowych. To chyba łatwo sprawdzić.
4. Wszystkie inwestycje w kraju i za granica zrobilem dzięki własnej determinacji i pomysłowości. Nikt mi nie pomagał. Wierze, ze można właściwie wszystko osiągnąć - co jest realne - jesli ma się dar siły woli, mózg i wyobraznie.

Zapraszam wszystkich do wspólnej walki o Nową Polskę
Ryszard Opara 01.04.2011 21:57:16 
 
Jednak blogerka Circ nie dała się „uwieść” (diabłu, jak sądzi). Chociaż są blogerzy, jak Nikander, którzy zniesmaczeni są całą sprawą wokół Opary, wyrażając to bez ogródek, cytuję z pamięci: „(...) w dupie mam przeszłość Opary i kim on jest, ważne co będziemy robić, zajmijmy się czynem, konkretami, piszmy ustawy”.
Podchwycił ten wątek zrozpaczony ŁŁ – rednacz, próbując ratować sprawę, co konkretnie zarząd i redakcja NE robią, dodaje:
 
·          Dodam:
Komitet Obrony Demonstranta

Serwery w USA

Rozwija sie pion dziennikarstwa śledczego

Działalność wydawnicza

Projekty związane z aktywizacją zawodową i pomocą w znalezieniu zatrudnienia

Inkubator nowych technologii

Forum Działań Obywatelskich

Akcja Windyskacja (pomoc pokrzywdzonym przez windykatorów i komorników)

Promowanie kultury wysokiej i patriotycznej

Nie wszystko da się od razu, z wieloma inicjatywami czeka nas jeszcze wiele pracy ale po 10,5 miesiącach działania NE uważam, że jesteśmy całkiem sprawni.
Łażący Łazarz 19.12.2011 00:41:45
 
Nie pomaga jednak ta retoryka, gdyż rok działania Nowego Ekranu już minął, i jaki jest koń, każdy widzi (przynajmniej każdy średnio rozgarnięty). Blogerzy zaczęli już dawno sukcesywnie odchodzić, większość w milczeniu, srodze zawiedzionych nieuczciwością na NE.
Opara jednak zadufany w sobie, próżny jak Wałęsa (kolejny Dyzma), robi dobrą minę do złej gry. Wie, że został nakryty na ekonomicznej, gospodarczej i socjologicznej ignorancji (podobnie jak Wałęsa),  więc próbuje zabłysnąć doświadczeniem „światowca”:
 
·                           Zmierzch - Upadek Euro
Ryszard Opara 25.06.2011 23:44:39
„(...) Uważam siebie jednocześnie za osobę całkowicie pragmatyczną i mając wiele doświadczeń biznesowych (i politycznych) za granicą, głównie w Australii i USA - chciałbym się moimi doświadczeniami podzielić.”
 
·                           List Otwarty do Pana Ryszarda Opary
Ryszard Opara 22.04.2011
„(...)Nie jestem osobą zamożna, ale zapewne następne lata swojego życia, mogłbym spedzić na spokojnym życiu w Australii, grać w golfa -co (nawiasem mówiąc) bardzo lubię. Moja żona mnie do tego namawia...Ja nie mam wątpliwości.”
 
Nie jest osobą zamożną napisał..., czyżby magazyn WPROST się pomylił robiąc zestawienie najbogatszych ludzi w Polsce?"WPROST": "Ryszard Opara, Australia, 180 mln. USD" Źródło:http://www.wprost.pl/ar/53668/Klub-pieciu-kontynentow/?O=53668&pg=3  
 
Nawet bloger Carcajou – odpowiedzialny za demonstrację katolicko-patriotyczną „Las Smoleński”, poskarżył się nam tutaj ostatnio, że na ten cel milionerOpara przeznaczył zaledwie 2000 zł (rok temu), więc skoro taki rzekomy polski patriota-katolik daje taką symboliczną kwotę, to albo dziennikarze we WPROST nie wiedzą co piszą o majątkach, albo Opara nie jest takim patriotą katolickim jak siebie przedstawia.
 
Bolesny dysonans poznawczy w kontakcie z „Opus Opara”, przeżył osobiście też inny bloger, wspomniany już w poprzednich częściach p. Krzysztof Cierpisz, chcący podzielić się z nami swoimi przemyśleniami na temat eskimosów w Polsce vs. Marsz Niepodległości, ale ocenzurowano go, skasowano mu notkę, lecz Opara chyba próbuje testować na nas techniki NLP (neuro- lingwistyczne programowanie) gdyż wmawia nam:
 
·                           Żydzi rezygnują z blokady Marszu Niepodległości
Ryszard Opara 09.11.2011 10:04:36
„(...) Nie ma u nas cenzury. Jest regulamin przyzwoitości oparty na pewnych wartościach. Na pewno nie można dzielić ludzi na dobrych i złych ze względu na rasę, pochodzenie czy też przekonania.
Mnie się też marzy dzień, w którym Polacy i Żydzi i wszyscy Polacy innego pochodzenia/przekonań - RAZEM - pójdą świętować Dzień Niepodległości.”
 
W sieci pojawiły się już teksty demaskujące Oparę, np.
 
 
 
 
 
ale Opara nadal idzie w zaparte i wpycha się przed szereg, tam gdzie nikt go nie zaprasza, nie prosi i chce być naszym liderem:
 
·                           List Otwarty do Pana Ryszarda Opary
Ryszard Opara 22.04.2011
„(...) Nowy Ekran jest incjatywą ludzi bardzo zaniepokojonych przyszłościa naszego kraju - Polski. Moja rola lidera polegała na tym, że potrafiłem wokół siebie zebrać tych ludzi, zespół redakcyjny i rzucić hasło-"do boju"
 
No nie, drogi panie, żaden dyzmowaty celebryta nie będzie mi przewodził. Gdzie był Dyzma jak polski patriota Adam Słomka walczył o nas, za co przyszło mu siedzieć:
 
Od 1981 związany z organizacją młodzieżową Konfederacji Polski Niepodległej, w której współpracował m.in. ze Sławomirem Skrzypkiem. Po wprowadzeniu stanu wojennego wspólnie zorganizowali podziemną drukarnię. W sierpniu 1982 został internowany, potem aresztowany. Mimo, że miał 18 lat, więziony był przez kilka tygodni w bardzo ciężkich warunkach, najpierw w areszcie milicyjnym (w piwnicy, bez światła dziennego, bez kontaktu ze światem zewnętrznym, bez spacerów i bez okularów) potem w areszcie śledczym (gdzie karnie umieszczono go w celi śmierci z seryjnym mordercą)[1]. Został skazany na 1,5 roku pozbawienia wolności (w zawieszeniu). Po zwolnieniu (w listopadzie 1982) działał w Solidarności Walczącej i w KPN. W grudniu 1984 na II Kongresie został wybrany do Rady Politycznej KPN. Aresztowany w marcu 1985. W 1986, w drugim procesie kierownictwa KPN, został skazany na 2,5 roku więzienia za udział w kierowaniu nielegalną organizacją KPN mającą na celu obalenie ustroju[2][3]. Został zwolniony we wrześniu 1986. Latem 1986 matka Adama Słomki została potrącona śmiertelnie w centrum Katowic przez samochód, którym kierował Zygmunt Zygadło (wiceszef Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej, odpowiadający za śląską SB)[1]. W sierpniu 1988 za udział w protestach w śląskich kopalniach Słomka został skazany przez kolegium ds. wykroczeń na 3 miesiące aresztu.
 
A wy, Dyzmy wszelkiej maści, lewackie i eskimoskie pachołki, co powiecie o sobie ???
 
 
Ja nie wierzę w szczerość intencji Ryszarda Opary! Nie stanę z nim w szeregu w kolejnej manipulacji polskich mas. Nikodem Dyzma miał też karierę, ja nie będę wspierał lansowania nowych Dyzmów w naszym umęczonym kraju.
 
 
- ciąg dalszy nastąpi...

KOMENTARZE

  • @autor
    "Nawet bloger Carcajou – odpowiedzialny za demonstrację katolicko-patriotyczną „Las Smoleński”, poskarżył się nam tutaj ostatnio, że na ten cel milionerOpara przeznaczył zaledwie 2000 zł (rok temu)"

    LAS SMOLEŃSKI to żadna demonstracja "katolicko-patriotyczna" lecz manifestacja, której celem są: żądanie prawdy o Smoleńsku oraz budzenie patriotycznych postaw.

    Carcajou na nic się nie skarżył tylko wspomniał hojny datek Opary.
  • Proszę o odpowiedź - wklejam ponownie
    "Dodałem link, którego zapomniałem wcześniej dołączyć
    ... a warto się zapoznać z ostatnią notką szefa działu ekonomicznego i ojca chrzestnego Nowego Ekranu:

    Rezygnacja z nE - Jerzy Bielewicz
    http://finansebeztajemnic.nowyekran.pl/post/19189,rezygnacja-z-ne

    To trzeba przeczytać!"

    http://socjologiakrytyczna.nowyekran.pl/post/48118,jak-demaskowalem-ryszarda-opare-fundatora-nowego-ekranu-cz-ii#comment_349144


    Zdecyduj się wreszcie - Opara służy żydom - eskimosom (Goldbergom) czy jest antysemitą (ma poglądy jak WIERNI POLSCE)

    http://youtu.be/VGujVgFoLJQ


    Nie możesz jednocześnie powoływać się na tekst Bilewicza, z którego wynika, że Opara podziela treści faszystowskie i zarzucać mu serwilizm wobec żydów - tak się nie da.
  • @Demaskator & &All
    Decyzją zastępcy redaktora naczelnego Pawła Pietkuna konto "Demaksatora" zostanie zablokowane w dniu 21 stycznia 2011 o godz 11.00.

    Punkt 4 regulaminu mówi że:

    4. Zabronione jest publikowanie treści lub innych materiałów w Serwisie, których jakimkolwiek elementem byłyby, w szczególności:

    f. treści godzące w interesy lub dobre imię Serwisu lub Administratora.
  • @Pluszak
    szkoda, że w regulaminie nie ma nic o blokowaniu konta za "podejmowanie decyzji" na kacu. straszny neofita z tego Pietkuna
  • Szanowny Panie Demaskator
    Naprawdę dziwi mnie fakt, że aż tyle swojego cennego czasu poświęca Pan mojej osobie. Widzę, że to Pan bawi, cieszy - dokuczać innym, zwłaszcza tym, którzy próbują walczyć, zmienić rzeczywistość.
    Najłatwiej jest przecież krytykować - to takie pospolite i niestety Polskie!!!
    A może Pan się łaskawie pochwali swoimi osiągnięciami w Pana niewątpliwie interesującym życiu.
    Korzyść Pana pracy jest taka, że dowiaduję się (o sobie) rzeczy, które można określić mianem "science fiction". A może Pan zamierza napisać o mnie książkę?

    A może kiedyś wpadłby Pan do mnie, do redakcji i spojrzał mi w oczy, może w oczy Pan by mi powiedział wszystkie rzeczy, które Pana tak niepokoją?

    Zapraszam

    Ryszard Opara
  • @Pluszak
    Uprzejmie proszę nie robić tego. Wszystko, (prawie wszystko) co pisze Pan Demaskator jest po prostu nieprawdą. Ja się kłamstw i oszczerstw nie boję.
    A naszą wspólną dewizą Nowego Ekranu jest brak cenzury.

    Pozdrawiam
    Ryszard Opara
  • @Ryszard Opara
    Jak pan uważa, jeśli pana zdanie jest takie aby konta Demaskatora. nie blokować, to zgodnie z pana wolą konta nie blokuję, gdyż jest pan wyżej w hierarchii moich zwierzchników.
  • @Ryszard Opara
    Bardzo słusznie.
    Nie warto tego blokować.
    Po pierwsze:
    Część blogerów to już na pewno zarchiwizowała i po zablokowaniu zacznie się to pojawiać, jako tekst ocenzurowany, a autor zacznie występować w roli gnębionego "obrońcy prawdy".
    Osoby niechętne NE sprawę zaczną nagłaśniać, gdzie się da.
    Po drugie:
    Niech sobie pisze.
    Prawda powinna się sama obronić.
    Pan obiecał jakiś wywiad, prawda?
  • Sadny dzien dla R Opary!
    Kilka tygodni temu po opublikowaniu przez pana Miroslawa Mrozewskiego dowodow/ ktorych wiarygodnosc tylko idiota moze zakwestionowac/ pokazujacych pana R Opare we wlasciwym i prawdziwym swietle wplynelo do salon24 pismo-grozba pana R Opary reprezentowanego przez jego pania adwokat o zablokowanie pana Miroslawa na tym blogu i wykasowania wszystkich jego postow jako szkalujacych i podwazajacych wysoki autorytet wlasciciela NE.

    W pismie tym czytam: “Pismo przygotowawczo procesowe przeciwko panu Mrozewskiemu jest juz gotowe i niebawem trafi do Sadu.”

    Wklejam ten wpis na prosbe bylego blogera NE costerina z jego zapytaniem “Kiedy otrzyma on pozew o znieslawienie a o ktorym jest mowa w pismie do salonu24? “

    Jesli w najblizszych tygodniach pan Mrozewski nie otrzyma stosownego pisma procesowego to on sam wystapi do Sadu z pozwem i udowodni, ze wszystko co pisal bylo i jest bezsporna prawda.

    Oczywiscie bedzie sie domagal zadoscuczynienia za kwestionowanie jego godnosci i honour i profesjonalnosci blogera.
  • @AussieJC
    Nie wiem, czy ten pan Mrożewski otrzymał pismo procesowe, czy nie, ...ale jedno wiem:
    Gdy w podobny sposób atakował innego blogera tu na NE, został wezwany do przedstawienia dowodów - i nie przedstawił, choć non stop obiecywał, że już, że zaraz....
    Więc sobie odpuść jego obietnice i groźby, bo niepotrzebnie się sam skompromitujesz.
  • @grazss
    O ile znam prawo i po wstepnym przeanalizowaniu tych przedstawionych dokumentow w porownaniu z zaprzeczeniami i oswiadczeniami pana R Opary to wnioskuje, ze pan Miroslaw Mrozewski ma duze szanse wygrac ten process sadowy a pan R Opara skompromituje sie w oczach opinii publicznej /o ile juz to nie nastapilo?/.

    Podejrzewam, ze znany bloger costerin ma wiecej dowodow /nie tylko w rekawie/ “to finish off” to co zaczal.
  • @AussieJC
    W mojej ocenie, to on nie ma żadnych dowodów.
    Pisze, co mu do głowy przyjdzie - tak ma, po prostu.
    Czytałam w swoim swoim czasie to, co wypisywał.
    Ani kupy, ani d*** się to nie trzymało.
    Ale zawsze paru blogerów nabrał - to fakt.
    Tamten spór z adminem o innego blogera, którego costerin szkalował - śledziłam i czekałam na dowody, które miał on jakoby tuż,tuż przedstawić.
    I co?
    I nie doczekałam się.
    I podejrzewam, że podobnie jest teraz.
  • @Paweł Pietkun
    W swietle czlowiek powinien byc widziany lepiej a jezeli dodatkowo sie sam podswietli to - zupelnie dobrze widac!

    http://www.facebook.com/photo.php?fbid=215834318506928&set=a.106146082809086.12784.100002410836564&type=1&ref=nf
  • @Ryszard Opara
    "(...) A naszą wspólną dewizą Nowego Ekranu jest brak cenzury."

    Jakże mi miło panie Opara, że dostąpiłem wczoraj aktu łaski. Cieszy mnie również, że wreszcie tę "naszą wspólną dewizę" postanowił pan wprowadzić w życie. Aczkolwiek chyba nie chce pan rówież, by NE zaczął być postrzegany jak Gazeta Wyborcza znana od dawna ze swej WYBIÓRCZOŚCI (czyli manipulacji), więc na akt łaski czekają jeszcze inni blogerzy: Joe Chal i jego "Fundacja", Alternatywa24, Costerin, Krzysztof Cierpisz - któremu oprócz przywrócenia wykasowanego tekstu z jego blogu, należy się jeszcze list z przeprosinami od redakcji.

    Redakcja wykazała niestety wielokrotnie, że nie posiada odpowiednich kwalifikacji moralnych, by podejmować strategiczne decyzje, jak chociażby te dla przykładu o banowaniu blogerów.
  • @ALL
    Niejaki admin - Pluszak, właśnie nam udowodnił, że jednak ŁŁ kłamał w sprawie jego (redakcji) rzekomej niezależności od interesów i woli Opary, tymi słowy:
    "(...) gdyż jest pan wyżej w hierarchii moich zwierzchników."

    - innymi słowy, wiemy dobrze kto nam pensje płaci, z kim podpisaliśmy umowę o pracę, kto jest naszym pracodawcą, więc reagujemy szybciutko na każdą sugestię szefa. Yes, BOSS!
  • @carcajou on 21.01.2012 at 08:58:21
    Oczywiście, oczywiście, nie kijem go, tylko pałą.

    Proszę się tak nie lękać, po tej mojej interwencji, "dobrodziej" to teraz i kolejne 2 000 zł dorzuci na LS ;-)
  • @carcajou on 21.01.2012 at 09:08:33
    Zapoznałem się z zalinkowanym video, no cóż..., ja tam nie zobaczyłem, żadnego "bratania się" Opary z WPS, wyraźnie był w kontrze do wypowiedzi poprzednika, zapewne z WPS. Nie wiem, video nie pokazuje całego spotkania, a Bielewicz też prosił o niekomentowanie tamtego zalinkowanego wpisu jego autorstwa, więc się powstrzymuję. Nie chodziło mi, o jakieś wstawianie się za Bielewiczem, czy popieranie tego co mówił, co sobą reprezentował. Nawet nie czytałem jego blogu. Ja pisałem o Nowym Ekranie jako całości, i wskazałem ku uwadze czytelnika tylko, że był taki konflikt redakcyjny do samodzielnego zapoznania się na jakim tle. Ja nie jestem na pozycji, by zabierać stanowisko w tamtym ich konflikcie.
  • @Ryszard Opara
    Proszę zobaczyć co się stało, posadził pan niejakiego zakompleksionego i o niskim poczuciu wartości Pietkuna Pawła na rednaczowym stolcu (chłopcy niskiego wzrostu tak często mają) i od razu mu woda sodowa do łepetyny uderzyła. Jako były i chociaż krótkotrwały lekarz z Polski powinien pan wiedzieć, że takie udary mózgu, czy wylewy do mózgu zagrażają zdrowiu i życiu.

    Cytat z Pietkuna "(...) ktokolwiek będąc w moim domu miałby pluć na podłogę i obrażać gospodarzy. Takich gości się nie przyjmuje, albo ich wyrzuca."

    - ten chłopiec nie pojmuje, że jeśli NE nie będzie, jak w zapowiedziach było, portalem społecznościowym, czyli domem wszystkich blogerów-obywateli RP-Polaków, a nie jednego Pietkuna czy Opary, to tego domu-portalu nie będzie po prostu. Pietkun ma teraz uraz mózgu, więc nie ma czym to rozumieć, ale czy pan, panie Opara to rozumie?

    Mam też kilka pytań, jeśli byłby pan uprzejmy odpowiedzieć:
    1. Czy pana małżonka jest żydówką?
    2. W jakich okolicznościach poznał pan żyda Goldberga i kiedy?
    3. Kim był pański ojciec, czym się zajmował?

    Na koniec motto:
    CZY TEN PTAK KALA GNIAZDO, CO JE KALA. CZY TEN, CO MÓWIĆ O TYM NIE POZWALA ? !! - Cyprian Kamil Norwid
  • @Demaskator.
    Mało wiesz o konfliktach przeszłych i obecnych - bo wtedy inaczej byś musiał osądzać ludzi.
  • @Demaskator.
    Mam pytanie.
    Czy dopuszcza Pan, że w swoich interpretacjach, w swoim myśleniu, może Pan zwyczajnie nie mieć racji?
    Czy dopuszcza Pan taką ewentualność?
  • @Demaskator.
    Tak, wiemy dobrze kto nam pensje płaci, no i co w związku z tym? Czy nigdy nie miałeś "nad sobą" szefa a "pod sobą" pracowników?

    Moim zdaniem Twoje konto powinno zostać zablokowane gdyż łamiesz regulamin Nowego Ekranu który mówi:

    4. Zabronione jest publikowanie treści lub innych materiałów w Serwisie, których jakimkolwiek elementem byłyby, w szczególności:

    f. treści godzące w interesy lub dobre imię Serwisu lub Administratora.
  • @InaMina
    Przypomina mi tp proces sadowy w ktorym prokurator zada kary smierci dla oskarzonego, adwokat prosi o nadzwyczajne zlagodzenie kary i wymierzenie dozywocia a oskarzony mowi. “Ja sie przyznaje do winy Wysoki Sadzie ale moze wy sie wszyscy mylicie lacznie ze mna?”
  • @InaMina
    Ależ jak najbardziej, że tak, gdyż działam i myślę naukowo:
    "Dubito ergo cogito ergo sum" - Kartezjusz
    [tłum.: Wątpię, więc myślę, dlatego jestem]

    Jeśli tylko znajdę nowe wskaźniki, przeprowadzę nową analizę, wtedy będą nowe wnioski, jednak niekonieczne muszą być one inne.
    Tymczasem opieram się na takich wskaźnikach jakie miałem dostępne, a te przedstawiłem w notkach.

    Pozdrawiam,
  • @carcajou on 22.01.2012 at 08:39:45
    Konflikt Opary z Bielewiczem jest dla mnie marginalny i tylko nominalny w mojej analizie, nie osądzam konfliktów w redakcji, gdyż jak pan sam rezolutnie raczył zauważyć, nic o nich nie wiem.

    Miałem inne wskaźniki, które były wystarczające dla mnie, i je przedstawiłem w notkach, na których oparłem swe wnioski (w cyklu tym przedstawione).
  • @Demaskator.
    "Miałem inne wskaźniki"

    Jakie? Ja tu widzę bicie piany.
  • @Demaskator.
    http://joechal.salon24.pl/383985,joe-chal-mialem-szanse-zostac-bogatym-zydem

    cytat z salon24


    “Pana historia emigracyjna jest troche podobna do mojej” – powiedzial R Opare – wlasciciel Nowego Ekranu w rozmowie telefonicznej ze mna!

    Oczywiscie nie nalezy porownywac naszych charakterow bo roznimy sie ekstrymalnie,

    W 81 roku zostalem zatrzymanym i po kilku miesiacach siedzenia w wiezieniu pod Pila razem z Rulewskim zaproponowano mi wyjazd /bardzo luksusowa propozycja wyjazdu bo moglem wybrac prawie kazde miejsce na kuli ziemskiej oprocz mojej kochanej Ojczyzny - Polski/.

    Dano mi czas do namyslu dokladnie 5 min albo dlugie, dlugie siedzenie w “pierdlu”.

    Jak sie okazalo paszport konsularny juz byl gotowy wraz z wilczym biletem.

    Szybko trafilem doUSA ale niezbyt mi sie tam podobalo wiec poprosilem Ambasade Australii o emigracje wlasnie tu gdzie teraz jestem.

    W Ashfield, gdzie postawilem pierwsze kroki zapoznalem kilku emigrantow z Polski i tak czas biegl pomalu.

    Byly to dla mnie straszne czasy bo tesknilem za krajem, za rodzina i rodzicami, ktorzy zmarli zanim moglem ich ponownie zobaczyc.

    Z praca nie bylo problemow a pieniadze wlasciwie przychodzily same.

    Po roku chyba zapoznalem kilka rodzin zydow polskiego pochodzenia z najbogatszej dzielnicy zydowskiejSydney - Woollahra.

    Szybko jednak zorientowalem sie, ze chca ze mnie zrobic “icka” i nawet szykowano dla mnie ladna zydoweczke na zone.

    Niestety nici z wesela, poprostu zrozumialem, ze ten caly zament wokol mnie to tylko po to abym wpadl do machiny do ktorej nie chcialem wstapic a tymbardziej ja nakrecac.

    Znajomosci z polakami zydowskiego pochodzenia, musialem zerwac chociaz nie przyszlo mi to tak latwo jak myslalem.

    Jeszcze dlugo po odseparowaniu sie dostawalem listy i rozdzwanialy sie telefony, jedne byly z zaproszeniami ale bylo duzo nieprzyjemnych z pogrozkami.

    W styczniu 1991 roku bardzo pozna noca zadzwonil telefon a osoba przedstawila sie “Nazywam sie Lui Shalija i jestem Rabinem na cala Australie” zdebialem i nie wiedzialem co powiedziec.

    Jak sie pozniej okazalo to wlasnie Rabin pelnil nieoficjalnie funkcje dyplomatyczne w Australii, poniewazAustralia zerwala stosunki z Izraelem.

    Izraelita ciagnal dalem bardzo placzliwym ale milym, przyjaznym glosem “Panie Chal czy czytal pan dzisiejsze gazety? – nie czytalem ale duzo ogladam w TV” odpowiedzialem.

    Prosze pana! Hussain morduje polakow wJerusalem zrzucajac na nich wielkie jak pociagi smiercionosne rakiety. Czy moze pan stac i patrzec jak pana rodacy w tym moi rodzice gina zabijani przez tego zbrodniarza?

    Pan jako inzynier od tych rakiet wie najlepiej co to jest za bron “SCUD”?

    - W pierwszym momencie nie wiedzialem o jaka bron chodzi ale skojarzylem fakty i pomyslalem, ze napewno chodzi jemu o rakiety operacyjno-taktyczne 8K11 tzw R – 170, ktore nielegalnie zostaly sprzedane przez MON do Iraku z wykorzystaniem korytarza powietrznego w czasach kiedy polskie JW stacjonowaly na Wzgorzach Golan. Wiedzialem rowniez ze te rakiety byly zbyt kritkiego zasiegu aby doleciec do Izraela dlatego tez Irakijczycy przecinali te rakiety i wstawiali tam dodatkowo 1 m aby moglo sie tam zmiescic wiecej paliwa / paliwem byla zwykla ropa a utleniaczem kwas azotowy/

    - Pamietam jak dzis rakiety te sam dowozilem na Okecie /nie majac pojecia gdzie beda one transportowane/ i tam byly one pakowane na samolot transportowy / jakims cudem zachowalem do dzis “Паспортный лист” z tego transportu/

    “Czy moglby pan jak najszybciej udac sie do Izraela pomoc panskim rodakom jako specjalista od tej broni, bilet lotniczy bedzie nawet jutro” – kontynuowal moj rozmowca a we mnie przechodzily dreszcze, zlosc, nienawisc ale szybko opamietalem sie i powiedzialem do Rabina;

    “Panie Szalija czy moge sie nad tym zastanowic ?”Po czym rozmowa sie skonczyla i mialem swiety spokoj z tego rodzaju ludzmi.

    Jako Polak, ktory skladal przysiege na swoja ojczyzne nigdy bym naszego kraju nie zdradzil nawet gdyby krajem ponownie rzadzila taka sama czy gorsza banda jak wtedy z Jaruzelskim i Kiszczakiem na czele.

    Mam w sercu zal za to co mnie spotkalo do nich, ale jest tam miejsce dla mego honoru i godnosci, ktora cenie ponad wszystko.

    Urodzilem sie Polakiem!

    Katolikiem zostalem ochrzczonym!

    I chce umrzec Polakiem!
  • Ten wpis to tu się nie spodoba!
    Komentarze z salonu24 cyt:
    1 - Oj...
    Ten wpis to tu się nie spodoba. Gdyby na przykład napisał pan, że ma trzy ojczyzny: Polskę, Izrael i Austrlalię to jak najbardziej.
    Gdyby tylko dwie pierwsze; to jeszcze lepiej.

    A najlepiej byłoby gdyby pan napisał, że jednak tym Żydem został.
    O,to byłoby coś, w sam raz na S24! SG przez cały dzień murowana.

    Pozdrawiam
    SWIATOGOR
    ...........................................................................................................

    2 - My Polacy musimy dokonywac wyborow

    zgodnie z naszymi sumieniami i szacunkiem dla naszej Ojczyzny,naszych rodzin,odziedziczonych nazwisk-czyli jak sie po staropolsku mowilo GODNOSCI.

    Dlatego dokonujac wyboru i piszac kilka artykulow na temat pana R.Opary wlaciciela -sponsora -zalozyciela portalu nowy ekran.pl
    zostalem namaszczony pierwszym antysemita nad Wisla.

    Ale czy moglo byc inaczej skoro opisalem czlowieka ktory wspomagany jest przez generala wojska,wyszkolonego w Moskwie w latach stanu wojennego,generala ktory jeszcze w 1989 roku obiecywal Moskwie wiernosc i posluszenstwo. Glownego zalozyciela organizacji SOWA skupiajacej oficerow WSI ktorymi kiedys dowodzil. General Walach vel Wilecki.Zyd z pochodzenia syn sovieckiego Zyda o nazwisku Walach ktory zajmowal wysokie stanowiska w rosji bolszewickiej i byl bardzo blisko Stalina. Nazwisko zmienil w latach 60 tych ubieglego wieku. Dzisiaj corka generala Walacha-Wileckiego jest radca prawnym R.Opary i zmusila gedakcje salon24 do usuniecia mych wpisow.
    Czy moglo byc inaczej skoro JK-Mikke prawdziwe nazwisko Azjasz Goldberg piszacy na portalu Opary -czlowiek ktory lojake jaruzelskiemu podpisal w stanie wojennym ***to z wikipedi MIKKE
    W marcu 1982 został zatrzymany za kolportaż wydawnictw drugiego obiegu, a następnie internowany w Białołęce na okres od 9 kwietnia do 13 lipca 1982[16][17]. W czasie pobytu w ośrodku odosobnienia poznał się ze Stanisławem Michalkiewiczem[18][19]. Po zwolnieniu z internowania podpisał tzw. deklarację lojalności[20].***
    poczul sie zagrozony ujawnieniem kilku slow prawdy o rodzinie Goldberg.
    Czy moglo byc inaczej skoro bliski przyjaciel i towarzysz kapusia JK-Mikke vel Goldberga bliski dzialacz polityczny udajacy antysemite S.Michalkiewicz takze juz pisze na portalu generalow WSI u pana Opary.
    Czy moglo byc inaczej skoro posel do parlamentu europejskiego R.Czarnecki takze Zyd z pochodzenia wspolpracujacy od stanu wojennego z JK-Mikke -alias Azjaszem Goldbergiem rowniez nalezy do grona Opary i pisze swe wypociny na portalu nowy ekran.pl

    Czy moglo byc inaczej skoro wszyscy oni to elita bolszewickiej parti przybudowki PZPR czyli SD .Wszystkich ich Gomulka w 1968 ze wzgledu na pochodzenie Zydowskie wyzucil z SD izaczeli udawac Polska opozycje.

    Czy moglo byc inaczej ze do tego grona nalezy takze inny dzialacz SD z tego okresu byly wiceminister wojska R.Szeremietew zwiazany osobiscie z R.Opara od poczatku wspolnych interesow ktore zaczynali z poczatkiem lat 90 tych.

    wielu jeszcze generalow i admiralow piszacych na tym portalu Opary jak chociazby Toczek poczulo sie nieswojo.

    Ale czy to moja wina ze oni wstydza sie tego ze sa Zydami ,ze pozmieniali nazwiska -czyli godnosc.Ze sa kapusiami i oficerami WSI

    Ja dokonalem wyboru panie Joe i za wybor bycia Polakiem zostalem jak wyzej pisalem ochszczony pierwszym antysemita nad wisla .

    Pisze to panie Joe aby mial pan swiadomosc tego co pana czeka wybierajac Polskosc i bycia gojem.Bog -Honor-Ojczyna

    My Polacy tego nie wybieramy My mamy to w sercach.
    Dlatego gratuluje panu wyboru.Tym bardziej ze nie byly to latwe lata na emigracji z tego co wiem kosztowalo to pana zakaz wjazdu do Polski przez prawie 20 lat.
    M.M

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY